Moja Magiczna Szafa z Pokoju Marzeń

IMG_0765

Oto moja Magiczna Szafa. W zasadzie wszystko się od niej zaczęło…

Stała sobie przez kilka lat cichutko, zagracona po brzegi, nie używana i zapomniana. Gdy targnął mną krawiecki szał, pojawiło się zapotrzebowanie na miejsce do składowania lawinowo rosnących stosów krawieckich i innych twórczych akcesoriów…

Pamiętam, że wyżywałam się wtedy decoupage’owo na starej drewnianej ramce – ramka wyszła super, więc ochoty nabrałam na większe gabaryty. Wówczas mój wzrok padł na szafę

Szafa przed…  szafa 001

i potem…

IMG_0765

IMG_0786    ze względu na małą ilość miejsca zastosowałam rozwiązania wertykalne – tu nożyczki i taker na listwie magnetycznej

IMG_0788

 

na ściance bocznej linijki, tamborek i prostownica (która rozpoczęła właśnie karierę jako żelazko), również wertykalnie by zaoszczędzić jak najwięcej miejsca

 

 

 

IMG_0784

miejsce do cięcia na wysuwanym blacie

 

 

 

 

„śmery bajery” niezbędne do kreacji IMG_0790

 

 

 

 

 

 

 

IMG_0752„park maszynowy” …

 

 

IMG_0761

 

 

Pokój zawiera w sobie również manekina, który dzielnie znosi wbijanie weń setek szpilek i tablicę korkową, która obecnie wykorzystywana jest do pracy z patchworkiem (niedokończonym wciąż…póki co)

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *